Wczoraj przyszła wiadomość, że umarła jedna z naszych seniorek Jola Zelenay...
Cicha, spokojna... Po pandemii już nie przychodziła na nasze spotkania ale wcześniej tak, w pandemii też zawsze podłączała się online przez telefon i zwykle pokazywała sufit w swoim domu... Potem woziliśmy Jej jeszcze obiady i paczki... Poza nami była też członkiem wspólnoty neokatechumenalnej...
Najbliższa msza św. 16.12 też w Jej intencji będzie...
Wieczny odpoczynek racz JEJ dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj JEJ świeci. Niech odpoczywa w pokoju. Amen
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz